Dosyć nieoczywistą umiejętnością, która bardzo ułatwia naukę prawa, jest zdolność szybkiego czytania. Nie chodzi jednak po prostu o szybkie przerzucanie kartek w kodeksie lub stron w podręczniku, ale o zupełnie nowy sposób czytania.

Szybkie czytanie

Ucząc się czytać, siłą rzeczy wdrukowujemy sobie do głowy pewne mechanizmy, które w dorosłym życiu raczej przeszkadzają, niż pomagają. Uświadomienie sobie tego faktu jest pierwszym krokiem do przeniesienia tej umiejętności na wyższy poziom.

Prawdziwie szybkie czytanie to takie, które umożliwia przyswojenie całej strony w książce w kilka sekund. Jeśli kiedyś słyszeliście o zawodach w szybkim czytaniu, dotyczyły one właśnie tego, o czym mówię. Nie bez powodu w Sieci i w księgarniach można znaleźć masę poświęconej temu zagadnieniu literatury.

Co daje szybkie czytanie

Wbrew powszechnej opinii, szybkie czytanie nie polega na lekceważącym podejściu do materii, którą macie poznać. Wręcz przeciwnie – opanowanie tej umiejętności znacznie podnosi poziom koncentracji oraz zrozumienia czytanego tekstu. Oczywistą konsekwencją szybkiego czytania jest także zaoszczędzony czas, który można przeznaczyć na inną aktywność.

Prawnicy pracują głównie z tekstem pisanym, dlatego powinniśmy przynajmniej w niewielkim zakresie poprawiać swoją umiejętność czytania. Szybkie czytanie nie tylko umożliwi przerobienie większej ilości materiału w krótszym czasie, ale pozwoli także na bardziej efektywne poszukiwanie konkretnych treści w ustawach lub szybszy research podczas przygotowań do pisania prac naukowych.

Jak się do tego zabrać

Oczywistym wyjściem na start jest sięgnięcie po jedną z wielu książek poświęconych szybkiemu czytaniu. Ze swojej strony polecam chociażby Sztukę samodzielnej nauki Petera Hollinsa.

Pierwszym z dwóch filarów, na których należy oprzeć swoją naukę, jest pozbycie się fonetyzacji, czyli tego wewnętrznego głosu, który w głowie werbalizuje wszystko to, co czytacie. To naturalna pozostałość po nauce czytania we wczesnym dzieciństwie, która uniemożliwia przeniesienie się na wyższy poziom.

Po drugie, bardzo ważny jest trening gałek ocznych. Właściwe ćwiczenia pozwalają tak wyćwiczyć swoje oczy, że będą przyswajały tekst bez przeskakiwania od lewa do prawa, linijka po linijce. Chodzi przy tym nie tylko o ćwiczenia motoryczne, ale także o wiedzę, kiedy oczami nie ruszać. To trudniejsze niż się wydaje, ale efekty w krótkim okresie czasu potrafią być rewelacyjne!

Michał Wysocki